Używana przez Ciebie przeglądarka jest nieaktualna. Prosimy o aktualizację.
cofnij

Józef Stefan Klebba (1860-1931)

  • admin

Urodził się w Żelistrzewie w rodzinie wiejskiego kowala i zaraz po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę zawodu w warsztacie ojca. W wieku 28 lat buduje w Kosakowie kuźnię na działce nabytej od miejscowego gbura Głowienki. Usytuowanie kuźni w pobliżu zjazdu Jana Czelińskiego, zdolności manualne, zmysł artystyczny i talent gawędziarza przysparzają kowalowi Józefowi klientelę z pobliskich wiosek. Niezbyt wykształcony łaknie wiedzy i dużo czyta. Nabyta wiedza historyczna, niespokojny charakter i wrodzony zmysł organizacyjny czynią z niego działacza społecznego o głęboko patriotycznych, narodowo-demokratycznych przekonaniach.

   Jako społecznik trafia na schyłkowy okres kulturkampfu i wzmożoną aktywność osławionej Hakaty. Proces germanizacji ludności Kępy Oksywskiej po stuletnim okresie zaboru zaczynał przynosić widoczne efekty. W 1897 roku niemiecki zaborca zarządził wycofanie ze szkół podstawowych nauki religii w języku polskim. Wybuchły strajki szkolne m.in. w Kosakowie (nauczyciel Juliusz Proch) nie bez udziału J. Klebby jako rodzica. W tym budzeniu świadomości narodowej pośród mieszkańców idzie dalej i w oparciu o bazę lokalową wspomnianego zajazdu zakłada wraz z oksywskim wikarym ks. Józefem Dembieńskim kółko śpiewacze w Kosakowie. Powodzenie tego przedsięwzięcia prowadzi go do założenia w roku 1909 w naszej gminie Towarzystwa Ludowego (TL), którego przewodnictwo obejmuje proboszcz ks. Antoni Muchowski. Lokalowo TL znajduje pomieszczenie w dworku A. Klebby w Mostach. Tam krzewi się język, kulturę i historię Polski, tam wystawia sztuki teatralne, tam mówi się wiele na temat wiedzy rolniczej wreszcie tutaj mieści się biblioteka Towarzystwa Czytelni Ludowych. W tych murach rodzi się koncepcja wybudowania z datków ludności Kępy, Domu Ludowego na potrzeby TL, która zostaje zrealizowana w 1913 roku w Pierwoszynie na działce pp. Brechelków.

   Wybuch wojny i sankcje nią wywołane powodują jego zamianę w kaplicę na kanwie, której powstała parafia w Kosakowie z kościołem w Pierwoszynie. To J. Klebba proponuje pisanie przez rodziny listów na front w języku kaszubskim po zakazie ich pisania w języku polskim; to on objaśnia niemieckim żandarmom zakazującym dzwonienia dzwonami, że dzwonią one na część niemieckich zwycięstw na frontach wojny. Po wojnie działał w Subkomisji Północnej na rzecz przyłączenia poszczególnych miejscowości do Polski. Społecznie udzielał się przy Sądzie Pokoju w Wejherowie. Był kierownikiem poczty w Kosakowie.  Czynnie pomagał Aleksandrowi Majkowskiemu w zakładaniu Muzeum Kaszubskiego w Sopocie. 

   W 1923 roku oddaje kuźnię swojemu synowi Franciszkowi (zamordowanemu w 1942 roku w Stuthoffie), a sam zaczyna pisać. Najważniejsze utwory to: „Jak w Pierwoszynie kościół budowano”, „Ścinanie kani”, „Dwa orły”, „Ballada bez tytułu” i „Tonący okręt”  Znał masę legend i baśni, które zawsze chętnie opowiadał, a grona słuchaczy jemu nigdy nie brakowało.

   Latem 1922 roku zostaje w Rewie odznaczony przez gen. Józefa Hallera Srebrnym Krzyżem Zasługi i nazwany przez niego „nauczycielem narodu kaszubskiego”.

   Pamięć o człowieku utrwalają jego czyny. W przypadku J. Klebby były to czyny społeczne, narodowe i niepodległościowe, a jego pisarstwo zaprowadziło Go, jako jedynego przedstawiciela kosakowskiej społeczności na stronice „Przewodnika Encyklopedycznego Literatury Polskiej”. 

 

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter