Od uroczystego odtworzenia Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej o godzinie 18:00 rozpoczęło się w dniu 12 czerwca br. odsłonięcie tablic pamiątkowych w Ogólnopolskiej Alei Zasłużonych Ludzi Morza im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Rewie. Wspólnie uczciliśmy pamięć  wszystkich tych, którzy dla polskiego morza żyli, którzy na nim pracowali i którzy życie w jego toni utracili.

Przed odsłonięciem Gwiazd Zasłużonych Ludzi Morza głos zabrali gospodarz wydarzenia, kierujący pracami kapituły Zasłużonych Ludzi Morza wójt gminy Kosakowo Marcin Majek, a następnie Senator Rzeczypospolitej Polskiej Sławomir Rybicki.

Tytuł „Zasłużony Człowiek Morza”  w roku 2022 został nadany:

  • Kmdr Jerzemu Staniewiczowi
  • Prof. Kazimierzowi Bielskiemu
  • Romanowi Smoczyk

Na zakończenie uroczystości tradycyjnie złożone zostały wiązanki kwiatów pod Krzyżem Morskim w Alei Zasłużonych Ludzi Morza. Złożyli je: senator RP Sławomir Rybicki, wójt gminy Kosakowo Marcin Majek  oraz zastępca wójta Marcin Kopitzki,  szef sztabu 3. Flotylli Okrętów komandor Przemysław Karaś, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Puckiego Anna Wojtunik, delegacja Związku Piłsudczyków na czele z Prezesem Zarządu Krajowego gen. związku Stanisławem Śliwą, przewodniczący Rady Gminy Kosakowo Andrzej Śliwiński, prof. dr hc Akademii Marynarki Wojennej, Członek Rady Generałów Związku Piłsudczyków RP Daniel Duda, prodziekan Wydziału Dowodzenia i Operacji Morskich Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni kmdr dr hab. Bartłomiej Pączek. Delegację sołtysów reprezentował sołtys Dębogórza Józef Melzer, a wiązankę kwiatów złożyła również pod Krzyżem Morskim wiceprzewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Gdyni Agnieszka Tanaś oraz delegacja IX Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

 

Poniżej przedstawiamy opisy sylwetek uhonorowanych tytułem Zasłużonych Ludzi Morza w 2022 r.

Kmdr Jerzy Staniewicz ur.6 sierpnia 1903 r. jedna z wielu ofiar komunistycznych zbrodni sądowych lat 50 tych. Swym życiorysem zapisał chlubną kartę korpusu oficerskiego  MW. Był ochotnikiem 5. Dywizji Syberyjskiej płk. Waleriana Czumy, który po powrocie do Polski w 1921 r. wybrał służbę marynarską. W okresie międzywojennym był m.in. szefem Wydziału Organizacyjno- Mobilizacyjnego w Dowództwie  Floty, brał udział w przygotowaniach MW i Wybrzeża do nadchodzącej wojny. Po kapitulacji Helu, w obronie którego walczył, w październiku 1939 r. trafił do niemieckiej niewoli. Po wojnie został powołany do „ludowej” MW, nie spodziewając się finału tejże służby. Jako oficer przedwojenny, „sanacyjny”, nie pasował do nowej komunistycznej rzeczywistości, a swoją postawą wręcz utrudniał sowietyzację MW. Obserwowany przez wojskową policję polityczną- Informacji Wojskowej, został fałszywie oskarżony o najcięższe zbrodnie dla oficera Rzeczypospolitej- zdradę oraz dywersję. Był sądzony m.in. razem z kmdr. St. Mieszkowskim oraz kmdr. Z. Przybyszewskim. Brutalne śledztwo, zakończyło się wydaniem zbrodniczego wyroku- śmierć i zapomnienie. Wyrok wykonano w grudniu 1952 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Ciało komandora Staniewicza zostało pochowane potajemnie i dopiero poszukiwania na warszawskiej „Łączce” pod przewodnictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, wiceprezesa IPN, pozwoliły na odnalezienie szczątków i godny pochówek na cmentarzu MW w Gdyni w grudniu 2017 r. 16 grudnia 2017 r Komandor Jerzy Staniewicz pośmiertnie został awansowany na stopień kontradmirała.

Prof. Kazimierz Bielski ur. 29 lipca 1860 r. w majątku rodziny Bielskich w Bodaczowie na Wołyniu. Edukację rozpoczął w siedmioklasowej szkole realnej, a następnie zdał egzamin konkursowy do renomowanego Instytutu Politechnicznego w Petersburgu, który ukończył z nagrodą i złotym medalem. Pracę zawodową rozpoczął w 1887 r. w czesalni i prasowalni bawełny. Kolejne zawodowe doświadczenia prof. Bielski zdobywał w Newskich oraz Petersburskich Zakładach jako inżynier technolog. W tym okresie odbywał także staże  w kilku znanych stoczniach, m.in. w Elblągu, Hawrze oraz Anglii. Pełnił też funkcję kierownika i głównego mechanika. W tym czasie opracował sposób remontu statków podczas zimy, bezpośrednio w lodzie, bez konieczności wyciągania ich na ląd. Pod jego kierownictwem zakończono modernizację i przygotowania zakładu do produkcji turbin parowych i zbudowano około 350 kotłów okrętowych. Brał także udział w próbach odbiorczych okrętów budowlanych dla rosyjskiej marynarki wojennej w stoczni w Tulonie oraz pełnił funkcję inspektora nadzoru dla fabryk produkujących wyposażenie okrętowe na terenie Rosji i Finlandii. Ostatnim jego zakładem pracy na terenie Rosji była fabryka „ Dynamo” w Petersburgu, gdzie pełnił funkcję dyrektora technicznego.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości znalazł się w 1919 r w Warszawie, gdzie został głównym inżynierem warsztatów naprawczych Żeglugi Wiślanej oraz przystąpił do  Stowarzyszenia Pracowników na Polu Rozwoju Żeglugi „Bandera Polska”. W czerwcu 1920 r. został powołany na stanowisko kierownika  Wydziału Mechanicznego, którego był także i wykładowcą. Bez podręczników w wybitnie trudnym okresie naszego wyniszczonego niewolą kraju, działał w prymitywnych warunkach. W ciągu dnia wykładał, nocami przygotowywał konspekty wykładów i pierwsze skrypty. Ustalał programy nauczania, starał się o pomoce naukowe, sprowadzał fachowe książki i czasopisma, które tłumaczył na j. polski. W ciągu kilku lat pracy wydał drukiem szereg cennych książek. Wszystkie te pozycje zostały wydane w czasie II WŚ w Wielkiej Brytanii, uczyły się z nich kolejne pokolenia oficerów marynarzy. W 1930 r. Szkoła Morska została przeniesiona do nowo wybudowanej siedziby w Gdyni, a wraz z nią wszyscy profesorowie, w tym i Profesor Bielski, który mimo propozycji od Politechniki Warszawskiej, nie rozstał się ze Szkołą Morską.

W okresie swojej pracy Kazimierz Bielski wypromował ponad 190 oficerów oraz był autorem podręczników, które służyły kształceniu nie tylko słuchaczy Szkoły Morskiej ale i studentów na technicznych uczelniach polskich.  W latach wojny w Londynie i Southampton ułatwiały przygotowanie nowych oficerów do żeglugi na statkach alianckich. Prof. Bielski został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem X- lecia Odzyskania Niepodległości  jak i dwoma orderami. Kazimierz Bielski zmarł 23 maja 1939 r. w Poznaniu. 8 grudnia 2003 r. sala wykładowa na Wydziale Mechanicznym Akademii Morskiej w Gdyni otrzymała imię inżyniera technologa K. Bielskiego, pierwszego kierownika Wydziału Mechanicznego Szkoły Morskiej w Tczewie.

Roman Smoczyk ur. 18 listopada 1909 r. w Pucku. W latach 1916-1920 uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Pucku. W okresie od 1920 do 1925 r. był uczniem Szkoły Wydziałowej w Pucku.  Następnie w latach 1925-1927 uzupełniał wykształcenie w Państwowej Preparandzie Nauczycielskiej w Wejherowie. W latach 1927-1928 ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie w Wejherowie.

6 lutego 1923 r. wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego, gdzie 22 października złożył  Przyrzeczenie Harcerskie na ręce phm. Urbanka. W latach 1923 i 1933 utworzył i prowadził drużyny harcerskie przy Szkole Powszechnej w Pucku. 18 sierpnia 1932 r. odwiedził Jego drużynę gen. Haller. Wizyty te były cykliczne. Drużyna również odwiedzała generała w tzw. Hallerówce w Jastrzębiej Górze. Generał Haller darzył dha  Smoczyka wielką przyjaźnią. 20 września 1933 r. założył i prowadził IV drużynę harcerską przy Szkole Powszechnej w Helu. Uczestniczył w Zlotach Harcerstwa w Warszawie  w 1924 r., w Poznaniu w 1929 r.  oraz jako przyboczny w obozie Chorągwi Pomorskiej podobozu VIII na Jubileuszowym Zlocie  Harcerstwa w Spale w dniach 11-25 lipca 1935 r. W latach 1938 – 1939 pracował w Morskim Dywizjonie Lotniczym w Pucku. We wrześniu 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej i przebywał w Łagrze  Brzeźno do 30 grudnia 1939 r. W czasie okupacji przebywał w Gdyni. W latach 1945 – 1946 pracował w Harcerskim Ośrodku Morskim w Gdyni jako instruktor Komendy Hufca w Gdyni, następnie do 1950 w Morskich zakładach Rybnych we Władysławowie. W kolejnych latach Roman Smoczyk pracował jako kierownik w P.P.i.U.R. „Arka”, spedytor w Państwowej Centrali Drzewnej w Pucku oraz jako dyspozytor w Państwowej Komunikacji Samochodowej. W latach 1956- 57 pracował w  Powiatowym Zarządzie Gminnych Spółdzielni w Pucku. W latach 1957- 63 pracował  jako instruktor hufca a następnie  jako Komendant Morskiego Hufca Harcerstwa w Pucku. Piastował również  stanowisko kierownicze Harcerskiego Ośrodka Morskiego w Pucku. Od lipca 1961 do końca 1962 r. był zastępcą Komendanta Hufca Puck, a od 1 stycznia do 31 marca 1963 piastował stanowisko sekretarza Hufca. W 1973 obchodził 50. lecie pracy społecznej w harcerstwie. 1 maja 1977 r. mianowany został harcmistrzem. Roman Smoczyk zmarł tego samego roku 14 czerwca w Pucku.

Roman Smoczyk był wspaniałym człowiekiem. Miał spokojne i łagodne usposobienie. Wychował wiele pokoleń żeglarskich, które do dzisiaj wiernie oddają się pracy na morzu. Był osobą serdeczną i życzliwą, zawsze punktualny, obowiązkowy i sumienny. Niekwestionowany autorytet i wzór dla innych. Kochał młodzież i dzieci, świecił dla nich przykładem. Wielokrotnie wyróżniany i nagradzany. Między innymi otrzymał srebrną odznakę „Zasłużony Pracownik Morza”.

 

fot. M. Krauze