Zaduszki Morskie w Rewie są uroczystością niepowtarzalną. Każdego roku, 2 listopada, w Dzień Zaduszny spotykamy się i wspominamy tych, którzy nie wrócili z morza oraz tych, którzy na morze już nigdy nie wyruszą. Wieczorne spotkanie przy Ogólnopolskiej Alei Zasłużonych Ludzi Morza im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Rewie rokrocznie poprzedza nabożeństwo w rewskiej Parafii pod wezwaniem św. Rocha. Mieszkańcom gminy Kosakowo w zadumie towarzyszy asysta honorowa Marynarki Wojennej.

Mszę świętą w intencji zmarłych odprawił ksiądz prałat Michał Oksiuta, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Rocha w Rewie.

Zebrani na nabożeństwie, w uroczystej procesji przemaszerowali na rewski szperk. W miejscu wyjątkowym, przy krzyżu w Ogólnopolskiej Alei Zasłużonych Ludzi Morza im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Rewie, głos zabrał Wójt Gminy Kosakowo, Marcin Majek.

Spotkanie w Dniu Zadusznym, na szperku w Rewie, który otaczają wody Zatoki Puckiej poświęcamy pamięci wszystkich ludzi morza – mówił Wójt Marcin Majek. – Składamy symboliczne wieńce, zapalamy znicze, wspominamy jak żyli i dlaczego nie ma już wśród nas postaci, które z morzem związane były do końca. Dziękuję zebranym mieszkańcom i żołnierzom – marynarzom za honorową asystę. Dzięki naszej wspólnej obecności pamięć o ludziach morza, którzy odeszli na wieczną wachtę jest ciągle żywa.

 

Przed złożeniem wiązanek pod krzyżem, modlitwę za zamarłych odmówił wspólnie z zebranymi ksiądz prałat Michał Oksiuta.

Wieńce złożyli kolejno Wójt Gminy Kosakowo Marcin Majek z Zastępcą Wójta Marcinem Kopitzkim oraz proboszczem parafii w Rewie ks. Prałatem Michałem Oksiutą, sołtys Rewy Jacek Henning oraz marynarze w imieniu Dowódcy Garnizonu Gdynia.

Wyjątkowo symboliczny charakter miał ostatni akcent uroczystości. Strażacy OSP z Kosakowa wiązankę kwiatów z rozpalonym zniczem złożyli na wodach Zatoki Puckiej, przy dźwiękach sygnału „Cisza”, który niósł się po morskich falach, daleko w ciemną noc.