W sercach maj, na dworze maj – choć może niecodziennie majowa pogoda, przedwczoraj był typowy listopad, i gdyby na świecie nie panowała korona, zasypałyby się polskie podwórka pyłem i dymem z grillowanych potraw. Znacie Państwo ten zapach, rozchodzący się po całych miejscowościach i ogłaszających całemu światu – wszem i wobec – że ulubiona pora zdecydowanej większości Polaków właśnie się rozpoczęła. A jak grill, to i specyficzna konwencja takich spotkań. Cóż, teraz tego typu aktywności są w ograniczonym zakresie, niemniej jednak warto temat ustawić od czasu do czasu na tapetę – i zobaczyć go w krzywym zwierciadełku. A nuż a widelec zwierciadełko okaże się na swój sposób intrygujące?