Dzisiaj w naszym Kąciku rozrywkowym – z okazji środy, czyli dnia tygodnia tradycyjnie poświęconego grom planszowym – drobny ukłon w kierunku naszych szachistów. Szachy – wiadomo – gra królewska, dostarczająca niemałych emocji. Oczywiście u nas w krzywym zwierciadle, dodatkowo z filtrem z czasów spod znaku kartek, kolejek i pustek sklepowych. Co prawda nie wszystkie żarty da się wyłapać bez znajomości konkretów ówczesnej sytuacji politycznej, niemniej jednak scenka, którą Państwu dziś proponuję, jest i bez gruntownej wiedzy z zakresu tamtych czasów, jak i w ogóle szachów (czy to sportowych, czy politycznych) – zabawna, wielce sympatyczna i znakomicie zagrana. Legendarny skecz.