Najazd był tyleż niespodziewany, co błyskawiczny. Pierwsza wyprawa – i jakie zdobycze! Tego nikt się nie spodziewał. Znakomicie przygotowana armia kosakowskich Seniorów podbiła tereny Żelistrzewa i Osłonina, bezlitośnie wykorzystując sprzyjające warunki atmosferyczne, doskonałe humory urodzonych zwycięzców, energię i zapał godny najznamienitszych triumfatorów prestiżowego Tour de France. Najazd dokonał się w środę 17 czerwca Roku Pańskiego 2020. Zachowano wszelkie środki ostrożności – żeby nie było żadnych rannych wśród zdobywców, każdy przeszedł test temperatury oraz miał przy sobie maseczkę (zdejmowaną przy okazji zdjęć – cóż, estetyka również ma swoje niezbywalne prawa).

Uczestnicy pokonali po drodze chaszcze wszechpotężnej Natury, która jednak kawałek dalej okazała się nie tylko bardziej łaskawa dla zdobywców, ale i niezwykle urokliwa w całej swojej kolorystyce oraz odgłosach ptasich śpiewów czy klekotania płazów.

Alea iacta est (Kości zostały rzucone) – mogli dumnie ogłosić uczestnicy wyprawy, ponieważ rowerowe najechanie na ścieżki bezpośrednio graniczące z terenem Rezerwatu Beka było niczym przekroczenie Rubikonu – rzeczka, którą minęli, może nie była aż taka okazała jak ta, którą przekroczył Cezar, ale swój niezaprzeczalny urok bez cienia wątpliwości miała. Mieszkańcy podbitych terenów mogli jedynie śledzić wzrokiem, jak najeźdźcy pokonują kolejne kilometry i dokonują skutecznego najazdu na osłonimską plażę oraz molo. Zwycięstwo absolutne. Triumfalne lody śmietankowo-truskawkowe skonsumowane na plaży przypieczętowały znakomicie przeprowadzony najazd. Co więcej, kosakowscy Seniorzy okazali się na tyle łaskawi, iż nie zabrali żadnych jeńców.

PS. Tekst ma oczywiście charakter humorystyczny. Podbite tereny – wzięte w seniorsko-kosakowski zabór życzliwie oddamy mieszkańcom okolic Osłonina pod warunkiem zebrania tamtejszej seniorskiej ekipy rowerowej i odwiedzenia terenów gminy Kosakowo. Do czego serdecznie zachęcamy i zapraszamy.

PS2. Wyprawy seniorskiego kółka rowerowego w każdy wtorek od godz. 10.00, zbiórki w różnych miejscach gminy. W przypadku niekorzystnych warunków pogodowych, zamiast na rower zapraszamy na kawę, herbatę i gry planszowe w rewskiej siedzibie senioralnej. Znakomita atmosfera w każdym przypadku – gwarantowana.