Rewa nie tylko cyplem i Aleja Zasłużonych Ludzi Morza stoi. Może ciężko to sobie wyobrazić, jeszcze ciężej uwierzyć, ale taka jest prawda. Nieco dalej na zachód znajdują się równie przepiękne tereny – tam bezapelacyjnie rządzi Natura, choć natrafić można na licznych rowerzystów czy spacerowiczów. Wśród tych ostatnich napotkać można również naszych Seniorów. Wybrali się tam w środę 19 sierpnia br. Była to już druga zachodnio-rewiańska eskapada, niemniej jednak tym razem trasę zaplanowaliśmy nieco inaczej – posługując się językiem z lekka młodzieżowym: bardziej hardcorowo. Dość powiedzieć, że szliśmy i wydeptanymi ścieżkami polnymi i leśnymi, jak i po piasku nad samym brzegiem morza. Nie obyło się bez porad zielarskich, wspominania dawnych dziejów (oj tak, trochę w Rewie się pozmieniało), podziwiania spektakularnych nadmorskich krajobrazów w świetle mocnego południowego słońca oraz przepysznej kawki i wody mineralnej z limonką w senioralnej siedzibie już po kolejnej pieszej wycieczce.