Emerytura według nowych zasad to skutek rozwiązań przewidzianych w tarczach antykryzysowych. Na jakie profity mogą liczyć w tym roku seniorzy? Przedstawiamy cztery najważniejsze zmiany.

Tarcza antykryzysowa 3.0. zadba o seniorów, którzy złożą wniosek o emeryturę w czerwcu 2020 r. Jej wysokość będzie wyliczana tak, jakby zgłosili się po świadczenie w maju. Dzięki temu składki emerytalne będą waloryzowane zarówno rocznie, jak i kwartalnie. Podwójna waloryzacja obowiązuje seniorów, którzy zawnioskują o świadczenie między styczniem a majem lub lipcem a grudniem. Emerytura osób, które zdecydują się na rezygnację z obowiązków zawodowych w czerwcu, podlega niższej waloryzacji – tylko w skali roku.

Nowe zapisy tarczy zrównują czerwcowych emerytów z seniorami, którzy aplikują o świadczenie w innych miesiącach. Dzięki temu żaden senior nie otrzyma z góry mniejszej kwoty, a czerwcowe emerytury były zazwyczaj o ok. 10 proc. niższe niż te przyznawane w innych miesiącach. Jednak uprzywilejowana czerwcowa emerytura obowiązywać będzie tylko w tym roku. Wobec tego senior, który zawnioskuje o świadczenie w czerwcu 2021 r. straci nawet 300 zł – podaje wyborcza.biz.

Istotną kwestią dla przyszłych emerytów jest także sposób przeliczania łącznej długości okresów zatrudnienia. Do obowiązku osoby ubiegającej się o emeryturę, świadczenie kompensacyjne czy pomostowe należy udowodnienie odpowiedniego stażu pracy.

Zapisy tarczy antykryzysowej wskazują, że pracownicy, którzy obecnie pobierają postojowe z uwagi na przestój w firmie, nie będą mieć mniejszego stażu pracy. Zatem nowy zapis ma działać na korzyść bardziej poszkodowanych pracowników.

Państwo oferuje wsparcie finansowe także tym przyszłym emerytom, którzy zawnioskowali o zwolnienie z uiszczania składek, do czego uprawnia ich tarcza antykryzysowa 1.0. i 2.0. Na mocy przepisów samozatrudnieni i mikrofirmy (do 9 pracowników) mają możliwość uchylenia płatności składek na okres trzech miesięcy (marzec, kwiecień, maj 2020 r.). Z opłacania 50 proc. składek zwolnieni są też pracownicy firm zatrudniających między 10 a 49 osób.

Nowe przepisy zrodziły wiele obaw wśród przyszłych emerytów, ponieważ mniejsze składki przekładają się na niższą wysokość świadczenia emerytalnego. Aby wspomóc poszkodowanych na skutek epidemii ustawodawca zapisał, że składki za te trzy miesiące uzupełni państwo. Dzięki temu emerytury nie będą niższe.

Epidemia koronawirusa nie wpłynie na wypłacenie trzynastej i czternastej emerytury – zostały one podtrzymane. W kwietniu 2021 r. trzynastka również będzie wypłacona. Należy również wiedzieć, że trzynasta emerytura jest zwolniona z potrąceń i egzekucji.

Rząd zapowiedział, że w listopadzie 2021 r. zostanie wypłacona czternastka, która w przeciwieństwie do trzynastki nie będzie przysługiwała wszystkim emerytom. Drugie dodatkowe świadczenie otrzymają tylko te osoby, których emerytura nie przekracza 120 proc. wysokości uśrednionego świadczenia. Według szacunków czternastkę otrzymają ci, którzy obecnie nie pobierają w ramach emerytury więcej niż 2900 zł brutto. Pozostali, którzy przekroczą ten próg, będą uprawnieni do świadczenia na zasadzie „1 zł za 1 zł”. Wartość pełnej czternastki ma wynosić dokładnie tyle, ile najniższa emerytura.